Krach wiodącej kryptowaluty pociąga za sobą spadki innych tokenów, prowokując dalszą wyprzedaż na rynku, podczas gdy rośnie niechęć do ryzyka, a inwestorzy zachowują czujność w obliczu braku technicznego odbicia.
Rynek kryptowalut przeżywa jeden z najbardziej zmiennych dni w roku po spadku bitcoina poniżej 70 000 dolarów. Według danych Coinmarketcap o godz. 10:00 czasu Buenos Aires wiodąca kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej była warta 69 364,88 dolarów . Liczba ta stanowi łączny spadek o 40% w porównaniu z historycznym maksimum osiągniętym w listopadzie 2015 r., kiedy to cena osiągnęła 115 000 dolarów.
Korekta bitcoina ma znaczący wpływ na pozostałą część ekosystemu cyfrowego. Ethereum było notowane na poziomie 2057,40 dolarów, spadając o 8,15% w ciągu ostatnich 24 godzin. BNB było notowane na poziomie 675,76 dolarów, podczas gdy XRP spadło do 1,36 dolarów, a Tether pozostało na poziomie 0,9979 dolarów, wyrównując się z dolarem. Wszystkie dane pochodzą z Coinmarketcap i odzwierciedlają zmienność charakterystyczną dla rynku.
Spadek wartości bitcoina pociągnął za sobą inne duże tokeny. Indeks CoinMarketCap 20, śledzący wiodące aktywa cyfrowe, spadł o 9% podczas ostatniej sesji giełdowej i o 22,49% w ciągu ostatniego tygodnia. Wolumen obrotu na rynku bitcoina w ciągu 24 godzin przekroczył 89,6 mld dolarów. Na rynku ethereum wolumen obrotu osiągnął 54,537 mld dolarów, co odzwierciedla bardziej ostrożne podejście do ryzyka.
Presja ze strony sprzedających nasiliła się po tym, jak minister finansów USA Scott Bessent zapewnił Komisję ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów, że rząd nie ma uprawnień do zakupu bitcoinów ani innych kryptowalut. Bessent, przewodniczący Rady Nadzoru Stabilności Finansowej (FSOC), wykluczył wszelką możliwość pomocy rządowej. Oświadczenia te jeszcze bardziej osłabiły ceny i wzmogły nieufność wśród inwestorów.
W międzyczasie rynek doświadczył fali przymusowych likwidacji. W ciągu 24 godzin zamknięto ponad 800 milionów dolarów amerykańskich pozycji z wykorzystaniem środków pożyczonych z powodu spadku cen i braku zabezpieczenia. Otwarte zainteresowanie kontraktami terminowymi i instrumentami pochodnymi spadło do 103 miliardów dolarów, a opcje na bitcoin i ethereum odzwierciedlały wzrost strachu, przy czym opcje put były sprzedawane z wysoką premią w porównaniu z opcjami call.
Indeks strachu i chciwości kryptowalut spadł do 11 punktów, osiągając najniższy poziom w tym roku, co świadczy o skrajnie pesymistycznych nastrojach. W poprzednich epizodach rynkowych podobne sytuacje prowadziły do konsolidacji i dalszego spadku. Analitycy platform handlowych wskazali na rolę sprzedaży instrumentów pochodnych i wykorzystania dźwigni finansowej jako czynników zwiększających zmienność.
Sytuację dodatkowo skomplikowały czynniki makroekonomiczne i geopolityczne. Zmienność cen ropy wzrosła w związku z napięciami między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co skłoniło inwestorów instytucjonalnych do rezygnacji z aktywów wysokiego ryzyka. Możliwość wzrostu cen ropy naftowej wzmaga globalną presję inflacyjną i ogranicza zainteresowanie funduszy spekulacyjnymi alternatywami, takimi jak kryptowaluty.
Rynek altcoinów odzwierciedlał tendencję spadkową. Poufne kryptowaluty, takie jak Monero i Zcash, spadły o 7%. XRP stracił ponad 10% w ciągu jednego dnia po likwidacji pozycji o wartości 30 milionów dolarów. Wyjątkiem był token platformy instrumentów pochodnych MYX, który wzrósł o 4% w ciągu 24 godzin i odnotował wzrost o 56% od początku roku.
W ciągu tygodnia kapitalizacja rynkowa Bitcoina spadła do 1,38 biliona dolarów, podczas gdy liczba BTC w obiegu pozostała na poziomie 19,98 miliona. Kapitalizacja rynkowa Ethereum wyniosła 248,315 miliarda dolarów, przy czym w obiegu znajdowało się 120,69 miliona ETH. Kapitalizacja rynkowa BNB wyniosła 92,147 mld dolarów, a liczba tokenów w obiegu osiągnęła 136,35 mln. Kapitalizacja rynkowa XRP wyniosła 83,012 mld dolarów, a w obiegu znajdowało się 60,91 mld jednostek. Tether zachował natomiast kapitalizację rynkową na poziomie 185,340 mld dolarów, przy czym wyemitowano 185,71 mld monet.
Reakcja inwestorów skupiała się na likwidacji pozycji i zmniejszeniu dźwigni finansowej. Inwestorzy priorytetowo traktowali zamykanie ryzykownych strategii, podczas gdy napływ nowych środków pozostawał ograniczony. Raport Coinmarketcap wykazał, że bitcoin i ethereum spadły o ponad 8% w ciągu ostatnich 24 godzin, a w ciągu tygodnia spadek wyniósł ponad 20%.
Tendencja spadkowa spowodowała, że bitcoin odnotował straty przez cztery miesiące z rzędu, co jest negatywnym trendem niespotykanym od czasu bessy w 2022 roku. Stratedzy z firm zajmujących się analizą techniczną zauważyli, że poziom 73 000 dolarów stanowił wsparcie do niedawnego przełamania i że w perspektywie krótkoterminowej nie odnotowano znaczącej aktywności zakupowej. Brak katalizatorów i utrzymujące się ryzyko systemowe ograniczyły możliwości natychmiastowego ożywienia.
W segmencie instrumentów pochodnych roczne stopy finansowania dla szeregu altcoinów stały się ujemne, co odzwierciedla wzrost zainteresowania krótką sprzedażą. Spready opcji nadal sprzyjały sprzedaży, przy czym na specjalistycznych platformach dominowały duże zlecenia sprzedaży. Indeks CoinDesk 20, skupiający się na bitcoinie, spadł o 8,34% w ciągu 24 godzin, a indeks CoinDesk 80, w którym dominują altcoiny, spadł o 5,92%.
Reakcja dużych inwestorów, znanych jako „wieloryby”, również przyczyniła się do spadku rynku. Od października masowe wyprzedaże i przymusowe likwidacje wpłynęły na strukturę cenową bitcoina i innych aktywów. Atmosfera niepewności utrzymywała się przez cały dzień, a inwestorzy uważnie obserwowali zmiany poziomów wsparcia technicznego i rozwój nowych wydarzeń makroekonomicznych.
